Dlaczego zdecydowałam się na założenie bloga?
Przede wszystkim - jestem zakupoholiczką ;) Kupowanie ubrań jest dla mnie receptą na poprawę złego nastroju, na relaks. Lubię dzielić się nowymi "zdobyczami" z koleżankami, chcę również dzielić się nimi na blogu. Nie jestem zagorzałą fanką sieciówek. Fakt, gdy zastanawiam się, gdzie najwięcej kupuję, zawsze okazuje się, że jednak są to sieciówki w centrach handlowych. Jednak nie ograniczam się wyłącznie do nich. Uważam, że ceny ubrań w centrach handlowych często nie są adekwatne do ich jakości. Staram się więc nie przepłacać, tak więc szukam ubrań i dodatków w odpowiednich cenach. Gdy wybierzemy odpowiednie zestawienie ubrań, butów i biżuterii, nikt nie zarzuci nam, że "ta bluzka jest z bazaru"! Niech sobie będzie. Ważne, że dobrze komponuje się z resztą stroju. Tak więc... na moim blogu znajdziecie ubrania zarówno z sieciówek, jak i z bazarku, czy second hand'u.
Mój zakupoholizm tyczy się nie tylko ubrań i dodatków, ale również kosmetyków. Zawsze je uwielbiałam, jak niemal każda kobieta. Od jakiegoś czasu jednak zaczęłam zagłębiać się w pewne szczegóły. Zaczęłam przywiązywać dużą uwagę do składu kosmetyków, pokochałam te naturalne, ziołowe. Stałam się "głucha" na reklamy i ich siłę perswazji. Wybieram kosmetyki naturalne, odpowiednio dobrane do moich potrzeb.
Nie będę ukrywała, że większość kosmetyków, które będę opisywała, będą kosmetykami do włosów. Mam na ich punkcie obsesję. Ale o tym w oddzielnym poście ;)
By urozmaicić pierwszy, jeszcze trochę nieśmiało napisany, post, pokażę Wam moje nowe "zdobycze" ;) Pozwolę sobie napisać ich ceny, aby udowodnić, że by być zadowoloną z zakupów, wcale nie trzeba wydawać fortuny ;)
kamizelka - Bershka, 34,99 zł
sukienka - Atmosphere, second hand, 10 zł
bluzka - Atmosphere, second hand, 6 zł
szorty - Tally Weijl, 39,99 zł
spódniczka - Bershka, 19,99 zł
japonki - Diverse, 14,99 zł
sandałki - CCC, 35 zł
T-shirt "Boom" - New Look, 22,50 zł
bluzka - Bershka, 19,90 zł
torebka - CCC, 72 zł
kołnierzyk z ćwiekami - New Look, 10 zł gumka do włosów - Centro, 3 zł
W CCC do końca lipca obowiązywała promocja -40% na WSZYSTKO, od aktualnej ceny. Od początku promocji kręciłam się po CCC, bo uznałam, że szkoda nie skorzystać z takiej promocji ;) Niestety, nie znalazłam butów odpowiednich dla siebie. Albo mi się nie podobały, albo nie było rozmiarów. Aż ostatniego dnia rzuciła mi się w oczy ta torebka ;) Pochodzi ona z nowej kolekcji, więc jej cena nie jest zdumiewająco atrakcyjna. Ale i tak opłacalna, bo cena początkowa torebki to 120 zł. Uważam więc ją za dobry zakup ;)
pierścionek - Glitter, 5 zł
W sklepie Glitter natomiast biżuteria i akcesoria do włosów z wyprzedaży kosztują po 5 zł/ szt. Niezależnie od poprzedniej ceny. Musiałam coś wybrać ;) Jestem tym bardziej miło zaskoczona, bo oprócz tak okazyjnych cen, dostałam również voucher 25 zł na akcesoria z nowej kolekcji. Na pewno skorzystam ;) Ah, dostałam również książeczkę "Przewodnik po fryzurach" - już wiem, co będę robiła w wolnej chwili ;)
Jeden sklep, a tyle dobrego ;)
Buźka!
P.S.: Niebawem kolejne posty, tym razem ze stylizacjami ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz i zachęcam do obserwowania ;)