W środę wróciłam z Turcji. Wyjazd był baaaardzo udany - ani ja, ani mój chłopak, nie żałujemy wyboru. Dni spędzaliśmy na plaży, a wieczory na mieście. Alanya to miasto, które nigdy nie śpi ;) Oczywiście robiliśmy mnóstwo zdjęć, choć muszę przyznać, że wbrew pozorom wcale nie było to takie proste, bo upał był niekiedy nieznośny. Jednak dzięki temu wróciliśmy bardzo opaleni ;)
Na wyjeździe, oprócz pamiątkowych zdjęć, robiłam również zdjęcia pod kątem bloga. Nie chcę jednak umieszczać ich w jednym poście. Spowoduje to chaos. Dlatego codziennie będę opisywała inne stroje. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ;)
bluzka "tuba" - H&M
spódniczka - Bershka
buty - Stradivarius
torebka - CCC
naszyjnik - Mohito
okulary - Sinsay
bransoletka - Parfois
pierścionek - Glitter
Do jutra!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz i zachęcam do obserwowania ;)